Zohran Mamdani został zaprzysiężony na burmistrza w prywatnej ceremonii o północy z 31 grudnia na 1 stycznia, w zabytkowej stacji metra Old City Hall pod City Hall Park. Przysięgę urzędową złożył w obecności najbliższej rodziny, a poprowadził ją prokurator generalna stanu Nowy Jork Letitia James. Mamdani podkreślił symboliczne znaczenie miejsca, nazywając je pomnikiem ambicji miasta, które potrafiło łączyć piękno z rozwojem służącym zwykłym ludziom.
Publiczna inauguracja nowego burmistrza, określana jako „Inauguracja Nowej Ery”, odbyła się 1 stycznia po godz. 1:00 p.m. na schodach City Hall, ale była też połączona z otwartą dla mieszkańców imprezą uliczną na Broadwayu. Wydarzenie rozpoczęła Alexandria Ocasio-Cortez, kongresmenka z NYC. Przysięgę od burmistrza odebrał senator Bernie Sanders.
Podczas uroczystości zostali zaprzysiężeni również public advocate /rzecznik praw obywatelskich/ Jumaane Williams i rewident miasta NYC Mark Levine.
Nowy burmistrz zapowiedział rozpoczęcie „nowej ery” w Nowym Jorku – opartej na odwadze, solidarności i ambitnym wykorzystaniu władzy publicznej. Podkreślił, że będzie burmistrzem wszystkich nowojorczyków, także tych, którzy na niego nie głosowali, i że jego administracja ma odbudować zaufanie do demokracji poprzez realne działania. Odrzucił politykę „małych oczekiwań”, deklarując rządy ekspansywne, śmiałe i bez wstydu z powodu progresywnych przekonań. Otwarcie zaznaczył, że jako demokratyczny socjalista będzie konsekwentnie realizował swoje wartości.
Centralnym pytaniem przemówienia było: „Do kogo należy Nowy Jork?” Odpowiedź burmistrza brzmi: do wszystkich, którzy w nim żyją, a nie tylko do bogatych i wpływowych. Nawiązując do tradycji Dinkinsa, La Guardii i de Blasio, zapowiedział, że City Hall ponownie będzie pracować przede wszystkim dla ludzi pracy. Jego wizja to miasto bez „jednego procenta u władzy” i bez podziału na dwa wrogie obozy – miasto „8,5 miliona nowojorczyków”, różnorodnych kulturowo, religijnie i politycznie, połączonych wspólnym losem.
W części programowej Mamdani przedstawił kluczowe filary swojej agendy: bezpieczeństwo, dostępność cenową i dobrobyt. Zapowiedział m.in. reformę podatku od nieruchomości, powołanie Departamentu Bezpieczeństwa Społeczności (oddzielającego kwestie zdrowia psychicznego od pracy policji), walkę z nieuczciwymi landlordami i biurokracją wobec małych firm. Konkretnie obiecał: powszechną opiekę nad dziećmi finansowaną podatkiem od najbogatszych, zamrożenie czynszów w mieszkaniach rent-stabilized oraz szybkie i bezpłatne autobusy. Podkreślił, że celem tych polityk jest nie tylko obniżenie kosztów życia, ale realne poszerzenie wolności zwykłych ludzi.
Na zakończenie wezwał nowojorczyków do stałego zaangażowania – zwycięstwo wyborcze to dopiero początek. Ruch społeczny ma trwać, a miasto ma stać się przykładem dla świata, że lewica potrafi skutecznie rządzić i przywracać ludziom nadzieję. „Praca dopiero się zaczyna” – zakończył, akcentując, że przyszłość Nowego Jorku zależy od wspólnego wysiłku jego mieszkańców.
Zobacz transmisję z uroczystości:




