Już 14 czerwca Kasia Moś będzie gwiazdą Polish Festival na Staten Island w Nowym Jorku. W rozmowie z Radiem RAMPA artystka opowiedziała o swoim powrocie do Stanów Zjednoczonych, planowanym koncercie dla Polonii oraz wspomnieniach związanych z Eurowizją i początkiem swojej kariery.
Jak przyznała wokalistka, występ podczas nowojorskiego festiwalu jest dla niej szczególnym wydarzeniem. Rok temu wraz ze swoim zespołem miała okazję wystąpić w prestiżowej Carnegie Hall, a tegoroczny koncert będzie kolejnym spotkaniem z amerykańską Polonią.
– Bardzo się cieszymy i nie możemy się doczekać. To dla nas wielkie wydarzenie i wielka radość, że możemy zagrać dla Polonii w Nowym Jorku – powiedziała artystka.
Publiczność zgromadzona na Staten Island usłyszy utwory z najnowszej płyty Kasi Moś, kompozycje z projektu „Moniuszko 200”, a także popularny koncertowy medley największych przebojów lat 90. i początku XXI wieku. Jak przyznaje wokalistka, właśnie te utwory często wywołują wśród publiczności najwięcej wspomnień i emocji.
W rozmowie nie zabrakło również wspomnień związanych ze Stanami Zjednoczonymi. Kasia Moś opowiedziała o swojej młodzieńczej przygodzie w Los Angeles oraz współpracy z Robin Antin, założycielką słynnej grupy The Pussycat Dolls. Jak podkreśliła, doświadczenie to pomogło jej uwierzyć we własne możliwości i nabrać większej pewności siebie jako artystka.
Wokalistka wróciła także pamięcią do programu „Must Be The Music”, który był ważnym etapem w jej karierze. Przyznała, że choć udział w show otworzył przed nią nowe możliwości, prawdziwym przełomem okazały się dopiero preselekcje do Konkursu Piosenki Eurowizji.
– Eurowizja pozwoliła mi robić to, na czym najbardziej mi zależało, czyli koncertować i spotykać się z publicznością – podkreśliła.
Artystka wspomina również, że udział w Eurowizji był ogromnym wyzwaniem emocjonalnym, ale jednocześnie niezwykle ważnym doświadczeniem zawodowym. Jej zdaniem konkurs pozostaje jedną z niewielu szans dla polskich wykonawców na zaprezentowanie swojej twórczości milionom widzów na całym świecie.
Podczas Polish Festival na Staten Island Kasia Moś zaprezentuje program pełen muzycznych emocji i wyjątkowych interpretacji. Jak zapewnia, koncert będzie płynął prosto z serca. Jej koncert zaplanowano na godzinę 5:30 p.m.
Polish Festival odbędzie się 14 czerwca w Snug Harbor Cultural Center na Staten Island. Na uczestników czekają występy artystyczne, polska kuchnia, atrakcje dla całych rodzin oraz możliwość wspólnego świętowania polskiego dziedzictwa w sercu Nowego Jorku.








