Zaginione w czasie II wojny światowej rysunki wracają z USA do Polski

Zaginione w czasie II wojny światowej rysunki wracają z USA do Polski
Photo Credit To Konsul Generalny, przedstawiciele MKiDN: dr Jolanta Miśkowiec, Zastępca Dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą, Tomasz Śliwiński, Wydział ds. Restytucji Dóbr Kultury; Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie dr hab. Łukasz Gaweł, prof. UJ; przedstawiciele Monument Men Foundation: Anna Bottinelli, President of the Monuments Men Foundation, Casey Shelton, Senior Researcher of the Foundation, Robert Edsel, member of Foundation

Dwa zaginione w wyniku II wojny światowej dziewiętnastowieczne rysunki autorstwa Adolfa Kozarskiego wracają do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz amerykańskiej fundacji The Monuments Men. 3 listopada w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku odbyła się uroczystość przekazania odzyskanych obiektów. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku, Muzeum Narodowego w Warszawie oraz fundacji The Monuments Men. Rysunki w najbliższych dniach powrócą do kraju. 

 

W marcu 2019 r. Robert M. Edsel, założyciel i prezes Fundacji Monuments Men (The Monuments Men Foundation for the Preservation of Art), zwrócił się do Muzeum Narodowego w Warszawie z informacją, że Fundacja znalazła się w posiadaniu obiektów, które prawdopodobnie zrabowane zostały z MNW w czasie II wojny światowej. Fundacja zdecydowała się je zwrócić do macierzystych zbiorów. Proces restytucji obiektów poprowadził Wydział ds. Restytucji Dóbr Kultury MKiDN we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie.

Rysunki wykonane przez Adolfa Kozarskiego zostały zidentyfikowane w inwentarzu muzealiów Muzeum Narodowego w Warszawie. Zakupiono je wraz z innymi pracami tego artysty do zbiorów muzeum w 1925 r. od Stanisława Dybowskiego. Zachowała się archiwalna dokumentacja dotycząca zakupu i ewidencji rysunków. Fundacja Monuments Men dowiedziała się o rysunkach Kozarskiego od córki zmarłego oficera armii amerykańskiej, który przywiózł je do domu jako pamiątkę wojennych doświadczeń. Jego potomkowie zdecydowali się je zwrócić. Jak zaznaczył podczas uroczystości Robert M. Edsel: „Fundacja regularnie otrzymuje telefony i maile od spadkobierców weteranów wojennych, którzy nie znają pochodzenia przedmiotów, jakie należą do ich rodzin, a w posiadanie których weszli amerykańscy żołnierze w trakcie służby wojennej w Europie. Rzadko zdają sobie sprawę, że ktoś tych obiektów poszukuje. Fundacja nawiązuje kontakt z tymi rodzinami i współpracuje z nimi, aby pomóc w identyfikacji takich prac, a jeśli okażą się stratami wojennymi, by zwrócić je prawowitym właścicielom”.

8 listopada, podczas uroczystości w Muzeum Narodowym w Warszawie, w obecności m.in. wicepremiera Piotra Glińskiego, przedstawicieli Ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce, Roberta M. Edsela z fundacji The Monuments Men, rysunki Adolfa Kozarskiego zostaną oficjalnie przekazane do macierzystych zbiorów. Odzyskane rysunki zaprezentowane zostaną obok wybranych prac Adolfa Kozarskiego z kolekcji muzeum.

Anna Bottinelli, President of the Monuments Men Foundation, dr Jolanta Miśkowiec, Zastępca Dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą – w momencie podpisania aktu własności
Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie dr hab. Łukasz Gaweł
Robert Edsel, member of Foundation

W prywatnych amerykańskich kolekcjach wciąż odnajdują się dzieła sztuki, które po 1945 r. przywozili do Stanów Zjednoczonych wracający z wojny żołnierze, traktując je jako swoiste pamiątki. Wśród nich znajdowały się także obiekty pochodzące z Polski. Od września 1939 r. okupacyjne władze niemieckie w sposób metodyczny i planowy inwentaryzowały, rekwirowały i wywoziły w głąb Rzeszy całe kolekcje muzealne. Zagrabione z polskich kolekcji dzieła sztuki trafiały także na tereny, które po wojnie znajdowały się w amerykańskiej strefie okupacyjnej, m.in. do wschodnich Niemiec i Górnej Austrii.

Wiele z tych dzieł udało się Polsce odzyskać. Przypomnijmy, że w lipcu 1945 r. Bohdan Urbanowicz – historyk sztuki, więzień obozu w Murnau am Staffelsee, który po oswobodzeniu z niewoli przez wojska amerykańskie (Siódma Armia gen. Pattona) pozostał w Austrii – otrzymał informację, że w górach, na zamku w Fischhorn, zostały ukryte skarby królów polskich, polskie obrazy, meble, książki. Amerykańska administracja, po otrzymaniu pełnomocnictwa udzielonego Urbanowiczowi przez polskie Ministerstwo Kultury i Sztuki, podjęła decyzję o zabezpieczeniu polskich dzieł sztuki. Dzięki wysiłkom Bohdana Urbanowicza oraz pomocy dowódcy Rainbow Division z zamku Fischhorn w miejscowości Zell am See koło Salzburga ewakuowano: 408 obrazów, 68 gobelinów, 43 rzeźby, 154 zabytkowe meble z Zamku Królewskiego w Warszawie i Pałacu w Łazienkach, pasy kontuszowe, militaria oraz zbiory graficzne. Transport z Salzburga dotarł do Warszawy 23 kwietnia 1946 r. i liczył 12 wagonów.

W ostatnich latach, dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej z amerykańskimi służbami śledczymi FBI i HSI, udało się odzyskać takie dzieła sztuki jak: „Portret Damy” Melchiora Geldorpa, „Uliczkę z ruinami zamku” Roberta Śliwińskiego, miniaturę Lizinki de Mirbel „Portet damy” czy też obraz Krzysztofa Lubienieckiego „Portret młodego mężczyzny”.

Na odnalezienie i powrót do macierzystych zbiorów wciąż jednak czeka ponad 63 tys. dzieł sztuki widniejących w bazie polskich strat wojennych, prowadzonej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. W posiadaniu wielu z nich, zupełnie nieświadomie, mogą znajdować się obywatele amerykańscy.

Nieocenione w poszukiwaniu utraconych na skutek wojny dzieł jest wsparcie ze strony takich organizacji, jak Fundacja Monuments Men, która popularyzuje na terenie Stanów Zjednoczonych wiedzę o grabieży. Na stronie internetowej Fundacji prezentowane są zrabowane w Europie i wciąż poszukiwane straty wojenne, w tym pochodzący z kolekcji książąt Czartoryskich „Portret młodzieńca” Rafaela. Warto przy tym podkreślić, że nazwa Fundacji i jej działania nawiązują do grupy około 350 kobiet i mężczyzn z 13 krajów (Monuments Men), którzy w większości zgłosili się na ochotnika do służby w powołanej w 1943 r. Sekcji Zabytków, Dzieł Sztuki i Archiwów MFAA (Monument, Fine Arts and Archives). Program MFAA zakładał ratowanie z wojennej pożogi dorobku światowej kultury. Początkowo chodziło wyłącznie o zmniejszenie zniszczeń, głównie dewastacji kościołów, muzeów i innych ważnych zabytków. Po przekroczeniu granicy niemieckiej ochotnicy z Monuments Men zajęli się przede wszystkim odnajdywaniem i odzyskiwaniem dóbr kultury skradzionych przez nazistów z terenu całej Europy. W grupie tej działał także Karol Estreicher młodszy.

Konsulat Generalny RP w NYC/Gov.pl

Monika Adamski

Monika Adamski

Editor in Chief at Radio RAMPA
Redaktor Naczelna i współzałożycielka Radio RAMPA. Absolwentka City University of New York, gdzie ukończyła kierunki Media i Dziennikarstwo oraz Politologia. 10 lat doświadczenia w zawodzie. Przeprowadziła wywiady m.in. z Prezydentem Polski, członkami kongresu amerykańskiego, amerykańskimi politykami lokalnymi, ambasadorami, a także największymi gwiazdami polskiej estrady.
Monika Adamski

About The Author

Redaktor Naczelna i współzałożycielka Radio RAMPA. Absolwentka City University of New York, gdzie ukończyła kierunki Media i Dziennikarstwo oraz Politologia. 10 lat doświadczenia w zawodzie. Przeprowadziła wywiady m.in. z Prezydentem Polski, członkami kongresu amerykańskiego, amerykańskimi politykami lokalnymi, ambasadorami, a także największymi gwiazdami polskiej estrady.

Related posts