Instytut Pileckiego otworzył oddział w Nowym Jorku. Inauguracja działalności miejsce miała w weekend, 14 i 15 marca. Placówka zlokalizowana w dzielnicy finansowej Manhattanu, w bezpośrednim sąsiedztwie Wall Street, memoriału 11 września i Muzeum Dziedzictwa Żydowskiego, będzie interdyscyplinarnym ośrodkiem badawczym oraz centrum kulturalno -wystawienniczym.
Pełniący obowiązki dyrektora Instytutu Pileckiego Karol Madaj wyjaśnił w rozmowie z Polskim Radiem, że placówka w Nowym Jorku będzie pełniła kilka funkcji, podobnie jak ta w Berlinie. ” To znaczy instytucji, która działa na miejscu z lokalnymi liderami opinii, która uczestniczy w takim historycznym dialogu między państwami. To jest ważne, żebyśmy też jako państwo polskie postawili swoją stopę tam, jeżeli chodzi o historię i o przekazywanie doświadczenia totalitaryzmów, którego tam nie ma, naszego doświadczenia wschodnioeuropejskiego, polskiego, osobom, które tam mają wpływ na opinię publiczną, czy badaczom, czy w ogóle opinii publicznej.”

Karol Madaj dodaje, że w oddziale w Nowym Jorku na różne sposoby będzie prowadzona działalność edukacyjna i naukowa. “Od wystaw przez konferencje naukowe, przez artykuły, wydawnictwa i to otwarcie dzisiejsze jest takim otwarciem programowym. To znaczy, z jednej strony pokazujemy i zapraszamy badaczy i rozmawiamy o Norymberdze i o tym, jaka lekcja z Norymbergi i z tych procesów wynika dzisiaj dla nas. A drugi dzień otwarcia, niedziela, czyli grupa Ładosia, działania polskich dyplomatów na świecie.”
W placówce w Nowym Jorku prezentowana będzie między innymi wystawa poświęcona Grupie Ładosia, czyli polsko – żydowskim dyplomatom, którzy w czasie II wojny wystawiali fałszywe paszporty państw Ameryki Środkowej i Południowej w celu ratowania Żydów.
Karol Madaj mówi, że amerykański odział Instytutu będzie nie tylko próbował zainteresować naukowców polskim doświadczaniem totalitaryzmów, ale jego przekaz będzie też skierowany do mieszkańców Nowego Jorku i turystów.
“Będziemy mieć część ekspozycji skierowaną na róg ulicy Rector – Church i Greenwich. Także ten nasz przekaz też o Pileckim, ten kontrast między pasiakiem a mundurem polskiego oficera już pokazujemy w oknie wystawowym, czyli ludzie przechodząc będą mogli się z tym pierwszym przekazem zapoznać. Chodzi o to, żeby ich w jakiś sposób zaciekawić. Przekazać, że Witold Pilecki to był ten, który był polskim żołnierzem, jednocześnie raportował w Auschwitz na temat tego, jakie zbrodnie są tam dokonywane.”


Podczas weekendu inauguracyjnego, goście mogli między innymi, wziąć udział w odsłuchu pierwszego odcinka audioserialu “Sala 600. Świadkowie Norymbergi”. W niedzielę, między innymi odbył się wykład specjalny Mordecaia Paldieliego, byłego dyrektora Departamentu Sprawiedliwych w Jad Waszem, oraz spotkanie z Heidi Fischman, córką Ruth “Tutti” Fishman, ocalonej z Zagłady przez Grupę Ładosia.
Wieczór zwieńczył koncert Urszuli Dudziak.
Więcej o działalności Instytutu Pileckiego na stronie: https://instytutpileckiego.pl/en
Zdjęcia: Fot. Ewelina Grzechnik/Instytut Pileckiego
/IAR/RadioRAMPA/











