Burmistrz Nowego Jorku, podczas wiecu na 100 dni swojej administracji, ogłosił uruchomienie programu miejskich sklepów spożywczych, który ma pomóc mieszkańcom w walce z rosnącymi cenami żywności. Burmistrz Mamdani przedstawił szczegóły podczas konferencji prasowej we wtorek, 14 kwietnia.
To w odpowiedzi na pytanie Moniki Adamski, redaktor naczelnej Radio RAMPA, burmistrz sprecyzował, że miejski sklep w historycznej lokalizacji La Marqueta w East Harlem, zostanie otwarty dopiero w 2029 roku, ale nie będzie to pierwszy taki obiekt należący do miasta. Jak poinformowała nas po konferencji, zastępczyni burmistrza Julie Su, miasto wciąż finalizuje lokalizację pierwszego sklepu, który „najprawdopodobniej” zostanie otwarty do końca 2027 roku.
Jak podał New York Times, stworzenie sklepu ma kosztować 30 milionów dolarów! Po to – mówili zgromadzeniu na miejscu politycy – aby ludność w tej dzielnicy miała dostęp do żywności przystępnej cenowo i zdrowej.
W okolicy, kilka prywatnych supermarketów, ale też obrazki, ukazujące ubóstwo dzielnicy, w której ponad 60% mieszkańców, jak podały władze, nie może poradzić sobie z codziennymi wydatkami.
Ceny żywności w Nowym Jorku wzrosły w ostatniej dekadzie o blisko 66%, znacznie szybciej niż średnia krajowa. Nowa inicjatywa ma odwrócić ten trend poprzez stworzenie „publicznej alternatywy” dla prywatnych sieci handlowych. Model zakłada, że miasto pokryje koszty związane z nieruchomością i budową, natomiast prywatny operator będzie zarządzał sklepem, zobowiązany do obniżania cen podstawowych produktów dla klientów.
Na drugie pytanie Radio RAMPA – czy burmistrz ma inne plany aby pomóc tym ludziom polepszyć ich sytuację ekonomiczną, burmistrz nie odpowiedział – jego rzecznicy zastrzegali, że jest mało czasu, aby odpowiedzieć na dwa pytania.






